Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sen. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 listopada 2017

Sennik Tatuaż i nie tylko

Wchodzę dziś na bloga i co widzę? Ostatni wpis z 2016 roku! Niemożliwe. Jak to się stało, że nic nie publikowałam przez niemal calutki rok? 

Dziś powracam - tematem będzie sen. 

Sen o tatuażach. 

Według senników tatuaże mają znaczenie podświadomych pragnień erotycznych, zmysłowych. Wg mnie nie. 

Widzieć tatuaż na mężczyźnie - czeka Cię dużo przygód, musisz się na nie odważyć
Widzieć tatuaż na sobie - dręczą Cię lęki spowodowane upływem czasu, niezrealizowane marzenia, brak odwagi do podjęcia pewnych działań, mało ryzyka w życiu, tęsknota za szaleństwami, podróżami.
Widzieć tatuaż na kobiecie - musisz się bardziej skupić na sobie, mniej zazdrościć innym, zrelaksować się.
Para z tatuażem - zaskakujący związek lub odnowiona dawna znajomość, przyjaźń 


Miałam dzisiejszy nocy taki piękny sen, malowniczy, z rzeką albo jeziorem, poznałam jakiegoś chłopaka z tatuażami (sporymi), sama chyba też miałam albo przeszły z niego na mnie (?!). 
Nie wiem czy przypadkiem te tatuaże nie nadawały supermocy. 


wtorek, 16 lutego 2016

Sen o wielbłądziątku i placu zabaw, sennik, senne interpretacje

sen o placu zabaw wg sennika biz: "samemu bawić się na nim: lekkomyślność i dziecinność."

Wczoraj pół dnia wypisywałam na kafe jak to mi źle z powodu odebranego dzieciństwa, przytulanek, zabawek, może właśnie ten sen miał mi to wynagrodzić.

Dla mnie sen o placu zabaw to : wkrótce czekają Cię beztroskie chwile, znajdź osobę, która zdejmie brzemię dźwigane przez Ciebie od dłuższego czasu. Pułapka: egoizm, lenistwo

Teraz wielbłąd wg sennika :
"Wielbłąd we śnie wskazuje na coś nietypowego albo dziwnego. Reprezentuje również dostępne zasoby i posłuszeństwo wobec podstawowych zasad. W nieświadomości jest też nośnikiem obciążenia." - to by się pokrywało z tym o czym pisałam wcześniej. Obciążenia, trudy, przeszkody.

"widzieć: będziesz się musiał uporać z wieloma trudnościami
Jeśli śnisz, że odnajdujesz wielbłąda, zapowiada to, że staniesz się potężnym człowiekiem.
Gdy śni Ci się, że rozmawiasz z wielbłądem, zapowiada to, że osiągniesz sławę i bogactwo dzięki pomocy dziwnych ludzi z dalekich krajów.
Sennik indyjski:Jeśli we śnie widzisz wielbłąda, jest to znak, że otrzymasz zaproszenie na jakąś uroczystość"

I tak właśnie to był młody wielbłąd, wielkości szczeniaczka, przyprowadziła go znajoma, na plac zabaw, głaskałam go i mówiłam czule. Nie wiem co było dalej.

Znaczenie snu o wielbłądzim dziecku? Rzucane sobie kłody pod nogi, okażą się ostatnią deską ratunku w trudnych chwilach, masz przyjaciół na każdą niepogodę tylko o nich nie wiesz, każdy sen kiedyś się kończy, tak jak zapasy wody w garbach wielbłąda, czasem warto żyć chwilą i przekreślić plany, aby zachować coś ważniejszego


sobota, 30 stycznia 2016

Sennik ruiny, barbakan, widok na miasto, podróż, Bydgoszcz, tor przeszkód

Nigdy nie byłam w Bydgoszczy, ale jestem pewna, że nie wygląda jak miasto z mojego snu.
Wyjechałam spontanicznie z nowopoznanymi ludźmi, po dotarciu zastaliśmy ruiny, na wzgórzu, coś jak wielki płaski barbakan, z którego roztaczał się widok na całą okolice, na kilkanaście kilometrów, no coś pięknego, nigdy nie byłam w takim miejscu, potem gdzieś wyczytałam, ze jesteśmy w Bydgoszczy. Następnie pojawiły się jakieś komplikacje...

Kolejny sen lub ten sam dotyczył przeprawiania się w jakieś miejsce, aby tam dotrzeć trzeba było skoczyć, złapać się czegoś, trochę się bałam. W końcu jednak udało się, zrobiłam to bardzo powoli i ostrożnie i odniosłam lepszy wynik od kogoś kto zrobił to wyczynowo. Bo oto okazało się, że to konkurs. Jednak nie wiem jaka była nagroda. Na pewno satysfakcja.

Znaczenia tych snów?

Podróż - zmiany, chęć zmian, lęki, niepewność, ekscytacja, ekspansja ( lub np odczucie, że ktoś jest zbyt ekspansywny w stosunku do nas, wszystko zależy od wymowy snu, nastroju)
Ruiny - skończ z oczekiwaniami, żyj po swojemu, wymagaj od siebie, nie licz, że ludzie będą mówili co chcesz usłyszeć, życie to nie bajka
Piękny widok - jako przestroga: za bardzo odchodzisz w świat marzeń, układasz sobie plany, perfekcyjne życie, pozytywna strona snu: przekuwaj porażki  w sukcesy, nie zniechęcaj się, zasługujesz na to co najlepsze, dąż do tego, trzymaj się tylko osób, które uszczęśliwiają
Bydgoszcz -  tu: jako poniemieckie miasto, ślady przeszłości wikłają teraźniejszość, być może ktoś czuje się ograniczony
Tor przeszkód - z pozoru trudne sytuacje, są proste, rozwiązania należy szukać zupełnie gdzie indziej niż dotychczas, może spotkać zaskoczenie
Udany skok, duma, sprawność - to sen o braku odwagi do podjęcia pewnej decyzji, która jest zupełnie słuszna  i wskazana. Jej podjęcie nie będzie miało negatywnych konsekwencji, a jednak jest paraliżujący strach przed podjęciem...

niedziela, 10 stycznia 2016

Niemowlak karmiony gazem z palca u nogi przez otwór w środku głowy! spersonalizowane interpretacje senne

Kolejny dziwaczny sen:

Szłam sobie ładnym miastem, szerokie,jasne ulice, ciepło, na ławkach przed takim dużym gmachem, siedziało sporo ludzi. Na jednej była para, facet i murzynka, mieli dziecko i ten facet je karmił.

Nie wiedziałam dokładnie jak. Potem podał dziecko murzynce i się przyjrzałam. Niemowlak przyjmował przez otwór w głowie gaz z dużego palca u nogi swojej mamy.


Interpretacja:
sen o murzynce - przeceniasz ważność pewnej osoby z otoczenia lub osoba ta negatywnie wpływa na Twoją energię
sen o karmiącej matce - coś w otoczeniu Cię przytłacza, być może toksyczna osoba, być może praca lub nawet jakiś mebel, coś zakłóca spokój
sen o palcu u nogi - boisz się stabilizacji
sen o dużym gmachu - niedługo problemy Cię przytłoczą, sytuacja nabierze rozpędu, niekoniecznie korzystnego, będzie potrzebny sojusznik lub doradca

SEN O KARMIENIU GAZEM Z PALCA U NOGI - Twoją głowę wypełniają chore myśli, przekuj swoje słabości w atuty, znajdź pasję, spełniaj się, poświęć czas sobie

sen o dziurze w głowie do karmienia - jesteś podatny na manipulacje


------

i muzyka na rozluźnienie
Deep mix nation best vocal deep house club music 2016

piątek, 21 lutego 2014

To wspaniały dzień! + fota + Czkawka w kąpieli !

Wczoraj przeżyłam fantastyczny dzień.
Najpierw się obudziłam - śniło mi się, że jechałam na motorze autostradą bardzo szybko, nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt,że przede mną siedziała dziewczyna i trzymała nadmuchany materac zasłaniający widoczność kierowcy, a kierowcą była... małpa! siedząca za mną, z boku siedziała jeszcze jedna dziewczyn, też trzymała materac, jechaliśmy bardzo szybko, trochę się niepokoiłam, poprosiłam dziewczynę z przodu,żeby wypuściła powietrze z materaca :D

Interpretacja snu:
Pogoń za marzeniami, pragnienie przygody, czas spędzany na przyjemnościach z przyjaciółmi, życie jest jedno, nie zapominaj o tym i nie myśl o głupotach, ale stępaj przy tym twardo po ziemi, bo gdy stracisz życie to nie będziesz już z niego korzystać.

W południe wzięłam kąpiel  w wannie. Nie pamiętam kiedy ostatni raz to robiłam, zawsze tylko prysznic, prysznic...szybki prysznic... Kąpałam się chyba 50 minut  i słuchałam open.fm
Cudownie było leżeć i nie martwić się całym otaczającym światem... Tylko ja, ciepła woda, piana, fale...
 a tu moje zdjęcie :D Wenus w kąpieli :P 


Po południu pojechałam na rodzinne spotkanie i poznałam małe śliczne dziecko. Jak nie lubię dzieci tak to spodobało mi się od razu, widać, że dobra krew. Piękne i bystre. Miało niebieskie oczy, chciałabym takie dziecko :) Sąsiadka spytała : " o to już takie duże?" a ja " to nie moje ! ja tylko pilnuję :P " świetnie było, chyba mogłabym zostać nianią, ale tylko do takich dzieci powyżej roku życia, do takich grzecznych, bystrych dzieci.

Wieczorem nie pamiętam co robiłam, ale zdaje się, że jak co dzień od kilku dni bolała mnie głowa. :/
Dzisiaj też miałam jakieś bajeczne sny :)
Piosenka, która chodzi za mną od rana (z club 90) :
Ice Mc - It's a rainy day

sobota, 21 września 2013

Sennik : wyścigi konne, konie, jazda konna, koniem przez płotki

Wczoraj miałam taki sen  : jako zaliczenie na studia biorę weekendowy fakultet - skoki na koniu przez płotki, jadę na wielką arenę, nie wiem , hipodrom? jadę, jadę, spotykam ludzi z uczelni, gadam z jakimiś dziewczynami, uświadamiam sobie,że nie umiem nawet jeździć konno a co dopiero, wsiąść na takiego i skakać przez płotki! panika!
nie pamiętam co było dalej...

moja interpretacja :
- co prawda koń to nie byk  z przysłowia chwyć byka za rogi, a jednak oznacza pokonanie pewnego problemu, w najbliższych dniach osiągniesz coś co dawno Ci nie wychodziło, może to być długo trenowany szpagat, a może mówienie bez jąkania. Ważne, abyś ćwiczył, bez tego nie będzie dobrego efektu.
W moim przypadku się sprawdziło. Dzisiaj osiągnęłam mały sukcesik ;)

środa, 29 maja 2013

Sennik : Randka z koleżanką

Dzisiaj miałam kolejny kiepski dzień, ciągle lało, napiłam się alkoholu, spotkałam się z CMMem, potem tradycyjnie bolała mnie głowa, wróciłam do domu i padłam. Obudziłam się po kilku godzinach a głowa bolała nadal.
Miałam sen.
Szłam za taką piękną blondynką z uczelni,szłyśmy razem, kolegowałyśmy się. Śniła mi się randka z nią albo z inną dziewczyną, czarnowłosą, moją koleżanką. Obie mają tak samo na imię i obie są ładne.

Co może oznaczać taki sen?
Być może jakieś zagubienie, zwątpienie, nie mam już 18 lat by zastanawiać się nad tym czy wolę kobiety czy facetów. Fizjologicznie nie reaguje na kobiety, ale psychologicznie? Myślę o kobietach sporo, nawet mój poprzedni post był o sąsiadce. Myślę też o facetach, o przystojnym sąsiedzie, o CMMie, o paru kolesiach z uczelni, o facetach których jeszcze nie znam ale poznam, o byłych i niedoszłych...


Sennik kobiety o spotkaniu z kobietą, o randce z dziewczyną - silna potrzeba kobiecości, powinnaś przestać nosić sportowe albo męskie ciuchy, zachowywać się jak kobieta, nosić garsonki i schludne uczesanie (BZDURA!) rób co chcesz, spotykaj sie z kim chcesz, nie wykluczaj niczego ani nikogo, nie wiesz co możesz znaleźć w drugiej osobie, w niedalekiej przyszłości czeka Cię dużo wrażeń.
ponadto: przeżyjesz chwile wzruszeń i uniesień, lecz nie zapominaj o obowiązkach

poniedziałek, 27 maja 2013

Sennik fekalia, brudny klozet, przyczepa kempingowa

to teraz coś o życiu - jestem MEGA zmęczona... powinnam pisać prezentację, a czytam jakieś opowiadania, chciałam wejść na showupa, ale mi nie działa. Dwie , trzy noce temu zajrzałam na rokse.pl Zaintrygował mnie tam shemale... Czy shemale (kobieta - twarz kobiety, biust + ptak) obsługuje kobiety?
Potem weszłam na portal z modelkami, modelami itp. ale nie szukałam modeli, jakoś mnie nie interesują tak jak modelki. Dlaczego kobiety mnie tak pociągają?
nie mam siły...
podam tylko co miałam dać z sennika parę dni temu:
sennik brudny klozet, śmierdząca ubikacja publiczna toaleta - guffniane życie, zły nastrój, niechęć do kogoś z bliskiego otoczenia, która zatruwa nam krew i powietrze, toksyczna osoba, relacja
fekalia-  brud, zło, nieczystość, potrzebujesz odpoczynku, oderwania od rzeczywistości, pogrążasz się w chaosie, coś ciągnie Cię w dół
przyczepa kempingowa - znowu fantazjujesz zamiast skupić się na rzeczywistości, lenistwo, brak zapału,entuzjazmu,brak solidnych relacji

środa, 15 maja 2013

Sennik: patrzeć przez zielone, całe plastikowe okulary bez szkieł

Miałam sen o okularach przeciwsłonecznych. Wpisując w google taką tematykę można napotkać wiele niejednoznacznych interpretacji, więc i ja dodam moją.
Trafiłam do miejsca gdzie było mnóstwo okularów... cała masa pięknych przeciwsłonecznych...zaczęłam przymierzać - pierwsze były zielone, takie jakby plastikowe, kształt ray banow wayfarerów,  miały ozdobne chyba czarne wyżłobienia w uchwytach i co ciekawe oraz dziwne, zamiast szkiełek miały...też taką jakby masę/plastik, również zielony, zdobiony. Założyłam je na nos i chciałam sobie cyknąć w nich fotę do lustra. Miałam plan przymierzyć je wszystkie i we wszystkich zrobić sobie zdjęcie. Skończyło się na tych jednych.

 Sennik: patrzeć przez zielone, całe plastikowe okulary bez szkieł - jakaś niedorzeczna myśl przesłania Ci sens, boisz się patrzeć w światło, w siebie, pragniesz zniknąć, być niewidzialnym, musisz otworzyć się i porzucić negatywizm, zieleń to kolor nadziei (rzekomo), więc daj szansę sobie bądź komuś.

poniedziałek, 13 maja 2013

Sennik: zgubienie sie w szkole/na uczelni i poszukiwanie sali

powtarzający się sen, drugi raz śniło mi się,że nie mogę dojść do pewnej sali, że jestem spóźniona i nie wiem jak tam dojść.
korytarze, tłok, schody...
 sen o zgubieniu się o poszukiwaniu sali  - błądzisz, chociaż wiesz co chcesz osiągnąć to nie wiesz jak, bądź na odwrót, robisz wszystko, ale nie wiesz po co. Goni Cię czas a Ty stoisz w miejscu, to napawa Cię lękiem, będziesz spóźniony - z tyłu za innymi. Nie denerwuj się, każdy ma swój czas. Nie musisz mieć jeszcze dzieci, faceta, pracy, wyktszałcenia.

niedziela, 5 maja 2013

Sennik : Holender

Znowu sennik ;)
Tym razem jestem w ...Holandii... u znajomego Holendra. W zasadzie nie pamiętam zbyt wiele, wyjeżdżałam we śnie był moim kolegą? czy czułam coś do niego? w realu nie przepadam za nim. Wyglada kiepsko. Chudy, chyba niski. Holendrzy to nie mój target . wyjeżdżałam, były walizki i zegar za oknem

Sennik
Holender, Holandia - zmienisz swoje podejście do pewnej osoby, relacji, będziesz miała dużo siły, wykorzystaj ją na ćwiczenia fizyczne.
zegar za oknem , widoki  - być może zacznie Ci zależeć na kimś, na czymś, czego do tej pory nie dostrzegałaś/eś
walizki - ktoś zaproponuje Ci wkrótce wyjazd, tęsknisz za wypoczynkiem

sobota, 4 maja 2013

Sennik - parówka ,masturbacja, flesz aparatu, szantaż, słoń , policja

Kolejny chory sen...
Śniło mi się,że się masturbuję na kanapie koło okna i nagle widzę flesz, patrzę przez okno, ktoś z balkonu po przekątnej zrobił mi zdjęcie, gonie go. Szantażuje mnie. Zabrania powiadomić policję. Ja powiadam policję, mówię o wszystkim rodzicom, zabijam tego faceta i kroję na 3 części. Wychodzą małe 3 parówki po 40 cm każda. Jedną kładę na parapecie,żeby ptaki się pożywiły, drugą rzucam do wody, do fosy przed blokiem, wrzucam a wnet z wody wyłania się wielki słoń, lekko przezroczysty widzę w nim tego faceta i parówkę. Trzecią parówkę też gdzies rzuciłam. Nie pamiętam co tam jeszcze było. Sen był bardzo dziwny. Ale nie był negatywny. Był trochę obrzydliwy, obleśny, obskórny, ale znośny. Neutralny.

Interpretacja:
parówki i masturbacja to ewidentnie symbole zgłębionej zmrożonej seksualności, człowieka który żyje w celibacie, z dala od rozkoszy cielesnych, te marzenia przychodzą w najgorszej postaci- parówki - symbol falliczny - mięso agresja - te marzenia spychane na dno świadomości przychodzą i walczą o swe miejsce w jestestwie, ktoś taki jak ja - oszalał.  Furie namiętności toczą zacięty bój z siłą niewinności. Kto wygra?
Słoń to własnie też symbol siły i potęgi w tym kontekście. Policja symbol władzy, bezpieczeństwa. Dbająca o ład i porządek, walczy ze złoczyńcami szantażującymi (umysł i serce szantażowane ciałem).
Flesz to jaskrawe światło, tu symbolizuje wydostanie się wstydliwych sekretów na światło dzienne.

piątek, 3 maja 2013

Sennik : Latający autobus !

Miałam niesamowity sen! Leciał na niebie niebieski autobus! Długi przegubowy, niebieski jak w Bangladeszu czy gdzieś. Miał napis, ale zapomniałam. Wyglądał jak samolot ale nie miał skrzydeł i leciał. Bałam sie nim lecieć. 
Wyglądał tak tylko nie miał 2 części, był jeden i długi:
i leciał...

Moja interpretacja:

Latający autobus / autokar - marzenia odrywają Cię od obowiązków, nie możesz się skupić
niebieski autobus - będzie padał deszcz, czujesz zmęczenie, osłabienie, otępienie, również emocjonalne, nie zmarnuj jednak szansy danej przez los
sen o latającym niebieskim autobusie oznaczać może brak realizmu, zatopienie w fantazjach, kłopoty, niebieski ptak, brak świadomości, autobus to nie samolot i nie ma skrzydeł, jak więc leci? w każdej chwili może spaść. Zalecana ostrożność.

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Sennik: Malować sufit na różowo

Wg innych senników różowy we śnie może oznaczać szczęśliwe małżeństwo.
Sufit natomiast wg jednego źródła stać mnie na dużo więcej niż mi sie wydaje wg drugiego, to ostrzeżenie, że jakiś mój przyjaciel znajduje sie w niebezpieczeństwie.

Moja interpretacja snu o różowym suficie - bujanie głową w chmurach, marzycielstwo, marnowanie czasu, brak zainteresowania realnym życiem i ważnymi sprawami

niedziela, 21 kwietnia 2013

Pechowe buty, różowy sufit

To chyba pechowe buty,założyłam dziś i idąc przez świat wszystko wkurwiało mnie.
Doprawdy nie wiem co pisać, bo ciśnienie mi się dzisiaj podnosiło z byle powodu. Wywalę te buty, na szczęście i tak mi sie nie podobały. Brzydkie, niewygodne i pechowe.
Robię screeny mojego bloga, żeby zauważyć brakujące litery i słowa w kolejnych wpisach. Nic nie umknie mojemu czujnemu oku sprawiedliwości.
W nocy śniło mi się,że maluję sufit na różowo wałkiem.

piątek, 19 kwietnia 2013

Śnił mi się Dominik z Pierwszej miłości!

Mieszkałam w wielkim domu, ale był on dziwny, dużo murów dookoła, drut kolczasty, bałam się,że pod napięciem, z jednej strony troche basenów otwartych  i krytych ułożonych kaskadowo, mieszkalam z rodzicam i rodzeństwem, mój brat miał znajomego, jakiegoś dziwaka, odludka, włóczykija. Był to młody przystojny chłopak, od razu mnie zainteresował. I wyglądał jak Dominik z Pierwszej Miłości!Tzn że tak wyglądał wiedziałam na innym poziomie świadomości, we śnie był kimś innym, chociaż sytuacja zbliżona do serialowej. Mieszkał w jakiejś szopie, nie miał nikogo ani niczego. Początkowo w ogóle nie był mną zainteresowany. Ale korzystałam,że zna sie z moim bratem i spotykałam go. Rodzicom i władzom nie podobało się moje zainteresowanie tym chłopakiem. Raz poszłam na basen z rodzeństwem ale nie pływałam tylko poszłam z nim rozmawiać,a potem wracałam z nimi i udawałam,że kuleje aby naściemniać,iż faktycznie pływałam. Chodziłam w różne opuszczone miejsca, czasem sama czasem z bratem, odszukiwaliśmy tego chłopaka a czasem sam nas znajdował. Z czasem spotykaliśmy się coraz częściej.Raz stałam i zawołało mnie jakieś dziecko i spytało czy znam "...." (nie pamietam imienia!:( )powiedziałam,że tak i to mój brat, on stał troche obok spytał czemu tak powiedziałam, na co odparłam - nie wstydze sie,że Ciebie znam- jakos tak. I tak potajemnie się spotykaliśmy, tylko rozmawialiśmy, spacerowaliśmy, ewentualnie odwiedzałam go w jakiejś ruderze, a on miał depresję. Gdy się spotykaliśmy postępował według skryptu - jeśli byłam niezadowolona to mówił,że moge go pocałować, na co ja sie obraziłam widząc te schematyczne obrazki w głowie - znajdywał inne pomysły. Było miło aż nagle zniknął. Szukałam go wszędzie. Nie przychodził... Raz moje rodzeństwo (dzieci ludzkie albo zwierzęta) chciały uciec przez płot, ale im zabroniłam,żeby sobie o drut kolczasty nie pociąć brzuszków. Siedzieliśmy w tym więzieniu, w tej fortecy, a ja tęskniłam za nim... Potem oglądaliśmy całą rodziną film i tam była pokazana taka historia jak moja... To był? Nie działo się naprawdę? Na koniec bohater odszukał ją i powiedział,że nie może bez niej żyć? Co prawda nie zapewni jej luksusów... Chciałam sprawdzić w gazecie tytuł tego filmu, ale się obudziłam.
W każdym razie zakończyło się szczęśliwie. Czułam się nawet lepiej niż z CMM'em. I wyznał,że od początku był zainteresowany tylko myślał,że to nie ma sensu.
Aż żałuję,że sie obudziłam :(

piątek, 12 kwietnia 2013

Obcowanie ze Sztuką

Wróciłam z galerii całkowicie oczarowana, uzdrowiona dusza moja, głowa i przewlekła migrena mineły! Łuhu!!całkowity odlot...postanowiłam,że mój przyszły facio ma byc Artystą a nie byle mieszczuchem, są wystawy na które powinni wpuszczać od lat 18-stu. Zaraz idę odlatywać dalej w zaświaty. Ale miałam dzisiaj sen! Morderstwo matki koleżanki! I inne morderstwa oraz opuszczenie. A  wczoraj dzieci. Jeżdżące po wale na rowerkach (sama jeździłam na rowerku po wale w dzieciństwie :) ) .
Jestem kompletnie pijana - rozcieńczałam wódkę miesiac temu i teraz chlapnęłam pół szklanki gdyż miała być słaba a wzieła i to ostro. Jest bosko. Mam już pomysły na własną wystawę, mam wykonawcę. Teraz czas, kasa i bedzie gotowe. Wiadomości w sprawie moich dalszych losów nie otrzymałam. Czekam jeszcze 3 godziny i 40 minut, jednakże, wychodzę za niedługo. Miały być lampiony,ale nie będzie. Bo MŻY.
Moja największa miłość to Sztuka! i Zwierzęta.

środa, 10 kwietnia 2013

Sennik: całować mężczyznę

Wczoraj miałam taki: sen, jeden o facecie, całowaniu go (chyba na siłe) i podnieceniu wynikającym z kłopotliwej sytuacji w której się znaleźliśmy. Nadjeżdżała winda. Potem siedziałam na ławce w parku dosiadł się jakiś koleś niezły ale brzydki z twarzy i zaproponował numerek za kasę, więc się zgodziłam, ale bez całowania (jak całować brzydala?) pamiętam,że kwota była jakaś niska 20? może 70zł?
Dziś niestety nie pamiętam już co mi się sniło ale coś ciekawego.
To teraz interpretacja:
Sennik:
Całowanie nieznajomego - pragniesz zmian, wiatru we włosach i nowych wyzwań
Całować mężczyznę na siłę -  pokonasz trudności
Winda - zaskoczysz wszystkich, będą Ci zazdrościć
Ławka w parku - pragniesz wiosny, nowych doznań, emocji, wolności i odpoczynku
Prostytucja, propozycja prostytucji  - ktoś jest w Tobie nieśmiało zakochany, czeka na znak

niedziela, 7 kwietnia 2013

interpretacje sen: Portfel - znaleźć portfel, tramwaj, niebieskie okna

Sniły mi się niesamowite i piękne rzeczy! Biały wysoki blok z niebieskimi ramami okiennymi oraz brązowymi oraz tramwaj, jechałam tramwajem na pętle,to był niskopodłogowy tramwaj pesa, wysiadając zobaczyłam pod siedzeniem 4 portfele, nieśmiało zajrzałam do jednego z nich - była kasa, banknoty, 100 złotych i jakieś kilka po 20..otwieram drugi...dwudziestki, wziełam jeszcze trzeci i wysiadłam. Ten trzeci był pusty, ale ładny, w tygryska, a mam taki kalendarzyk, więc stwierdziłam,że bedzie mi pasowac, aha i jeszcze był on firmy Lacoste,więc stwierdziłam,że mogę opylić [cool] a pozostałe portfele jak znajde w nich dokumenty to wraz z kasą oddam włascicielom albo na komende policji ktora niecaly kilometr dalej :D

Interpretacja snu znależć portfel z pieniędzmi - oczekiwania przerosną sukcesy, będziesz płakać i kichać
niebieskie ramy okienne - marzenia zabierają Ci zbyt wiele czasu, zbyt wiele energii
biały wysoki blok - czysty umysł, czyste pragnienia, ambicje, cele, religijność, cnota, honor
tramwaj pesa - pragniesz opuścić swoje miasto i pojechać nowymi torami umysłowymi

takie moje interpretacje

sobota, 6 kwietnia 2013

Chronopsychologia Pani Czkawki

Pluję sobie w brodę,że nie powiedziałam tego co powiedzieć mogłam jeszcze, ale obudziłam się po fakcie, nie ma się co zamartwiać albo się na mnie poznają albo nie. Nie każdy jest idealny, ja na pewno nie jestem. Zawsze marnuję dane mi szanse a moze to nie szanse tylko wyskocz z samolotu jak zlapiesz chmurke to sie uratujesz? Wierze, ze bedzie dobrze, a jak nie to trudno. Wyniki poznam za tydzien. Jestem może trochę otępiała, nie wiem przez pogode, przez cisnienie czy cos ze zdrowiem. Moja doba nie sklada sie z dnia i nocy, a z 4 czesci : 1.Sen główny 2. Międzysen 3. Sen dzienny 4. Funkcjonowanie właściwe.
Funkcjonowanie właściwe następuje u mnie poznym wieczorem, to jedyny czas gdy mam przytomny, sprawny umysl. W ciągu dnia wegetuję i popełniam głupstwa. Teraz jest 1 w nocy, ale na blogu wyświetli pewnie jakąs 18 poprzedniego dnia, bo nie wiem czemu blogspot ustawił mi czas środkowo pacyficzny czy jakoś tak, a ja nie umiem tego zmienić.