W sobotę jechałam nieopodal Wisły i zauważyłam niepokojąco wysoki stan wody w rzece. Zwróciłam na to uwagę rodzicom, Tata przyznał mi rację, Mama natomiast nie zauważyła różnicy. Dało mi to do myślenia. Ludzie też nieskupieni na rzece. A to dlaczego? Bo w mediach nic się nie mówiło! Do niedzieli. W południe internet obiegła fotka zalanej Trasy Toruńskiej. Samochody zalane po dach. Trudno było w to uwierzyć.Swoją drogą zastanawiam się jak można było wjechać w taką wodę?! Moja wyobraźnia tu się kończy. Przewidywanie jednak nie .
Wczoraj wyczułam to, a wszyscy bagatelizowali. Nawet na kafeterii.
Powstały już memy o ludziach pływających żaglówką, pontonem i wpław po wodach Warszawy.
.
.
.
A co u mnie tak poza tym? Sporo, chciałam obejrzeć film - Fałszerze z 2010 roku, ale ...w międzyczasie założyłam konto na portalu randkowym. Myślałam,że nic nie będzie się działo! A tu ... o rany w ciągu kilku godzin dostałam chyba z 40 wiadomości, 90 oczek...szok... Nie nadążałam z odczytywaniem, z oglądaniem profil. Tyle nowych twarzy! Nie wiedziałam kogo odrzucić. Tylu przystojnych. Blondyni, bruneci, szatyni, rudzi.
Ponadto z nerwów obgryzłam znowu paznokcie, szczególnie jeden :( aż do bólu...prawie do krwi ...
.
.
.
Jutro przeważą się losy moje i CMMa. Boję się straszliwie. Jeśli nie zaliczę roku to będzie dla mnie koniec.
Strasznie boję się poniedziałków.
zaczęłam słuchać tego : http://www.youtube.com/watch?v=yuFgmYDJCl4
i dlatego mam taki nastrój.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lęki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lęki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 10 czerwca 2013
piątek, 10 maja 2013
W tym roku plaga szerszeni!
Plaga szerszeni jest albo będzie w tym roku, w te wakacje, nie wiem skąd sie biorą :( Przerażają mnie. Oglądałam kiedyś film "Rój" o takich morderczych osach...no a szerszenie to nawet nie science fiction... nie trzeba ich mutować by były agresywne i już jeden szerszeń wystarczy by zabić człowieka! Dzisiaj widziałam około3-4 lecące do góry, jeden lecący w poprzek i dwa zabite szerszenie na chodniku! Kiedyś ich tyle nie było. Kiedyś nawet osa/pszczoła budziła grozę,a co można mówić na widok tych kreatur ? mają około 5-7cm, są kilkukrotnie większe, potężniejsze od pszczół.
środa, 3 kwietnia 2013
Słoniem przez galaktykę
Grałam dzisiaj w My Paper Plane... leciałam cudnym samolocikiem i ciągle wpadałam w jakieś drzewo. Stwierdziłam,że czas coś ze sobą zrobić i nauczyć się prowadzić samochód. Poszłam do garażu...Usiadłam...Przekręciłam tylko kluczyk w stacyjce, włączyłam światła, ale nie odpalił. Nie wiedziałam na którym pedale mam trzymać stopę. Czy w ogóle na którymś? Czy czy pierwszy z lewej to hamulec czy sprzęgło, czy ten środkowy to hamulec gaz czy sprzęgło i czy ten z prawej to gaz czy hamulec? tajemnicze urządzenie... odpaliłam radio...płytka z trancem first state....IF I WAS BRAVE....
zaczęłam płakać...przypomniałam sobie jak kiedyś przejechałam calutkie miasto... od lotniska do zoo... z okęcia na pragę... sama.... a potem było tylko gorzej... teraz nie cierpię samochodów... ale jeśli nie zacznę jeździć to może stać się coś złego...Z koniem poszłoby łatwiej... Samochód to głupia maszyna, która sama nic nie zrobi...a Konie są takie mądre...Wolałabym jeździc nawet Słoniem lub Wielbłądem niż autem. Nawet arabskie kobiety w arabskich krajach prowadzą...a ja nie mogę...dlaczego dlaczego...
Na kafeterii skasowano mój topik o tym.
Moje lęki obawy...
Gdybym się nie bała to nie bylabym sobą, mogłabym tyle osiągnąć i zatopić się w swojej doskonałości, ale na szczęście jestem beznadziejna i mogę żyć spokojnie...
Aha i coś ciekawego - napisałam na kafeterii,po tym jak banowali mnie 2 razy pod rząd - że jestem żydówką i zgłaszam ich blokadę jako przejaw antysemityzmu i dyskryminacji - no bo za co ? i o dziwo nagle zdjęli bana chociaż powinien trwać jeszcze 30 godzin...dziwne
zaczęłam płakać...przypomniałam sobie jak kiedyś przejechałam calutkie miasto... od lotniska do zoo... z okęcia na pragę... sama.... a potem było tylko gorzej... teraz nie cierpię samochodów... ale jeśli nie zacznę jeździć to może stać się coś złego...Z koniem poszłoby łatwiej... Samochód to głupia maszyna, która sama nic nie zrobi...a Konie są takie mądre...Wolałabym jeździc nawet Słoniem lub Wielbłądem niż autem. Nawet arabskie kobiety w arabskich krajach prowadzą...a ja nie mogę...dlaczego dlaczego...
Na kafeterii skasowano mój topik o tym.
Moje lęki obawy...
Gdybym się nie bała to nie bylabym sobą, mogłabym tyle osiągnąć i zatopić się w swojej doskonałości, ale na szczęście jestem beznadziejna i mogę żyć spokojnie...
Aha i coś ciekawego - napisałam na kafeterii,po tym jak banowali mnie 2 razy pod rząd - że jestem żydówką i zgłaszam ich blokadę jako przejaw antysemityzmu i dyskryminacji - no bo za co ? i o dziwo nagle zdjęli bana chociaż powinien trwać jeszcze 30 godzin...dziwne
Subskrybuj:
Posty (Atom)
