Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warszawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warszawa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 lipca 2013

Koleś zbiera na operację złamanego serca!

W samym sercu Warszawy siedział na ławce nieopodal pomnika Kopernika chłopak ze skrzypcami a może innym instrumentem, nie przyjrzałam się, siedział sobie na ławce, w dziwnym stroju - biała koszula, adidasy, spodnie jak od garniaka, do tego skarpety, dziwny, mial otwarte pudło od swojego instrumentu i kartkę - standard myślę. nic nowego. Do czasu gdy wraz z kumpelą nie wczytałyśmy się w treść kartki.
Zbieram na operację....złamanego serca!
Urocze ! Czyż nie?
Spytałam kumpelę "ciekawe ile kasy musi uzbierać by naprawić złamane serce?" ;(
a ona "dobrze,że nie złamanego chooya" [cool]

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Warszawa zalana powódź 2013

W sobotę jechałam nieopodal Wisły  i zauważyłam niepokojąco wysoki stan wody w rzece. Zwróciłam na to uwagę rodzicom, Tata przyznał mi rację, Mama natomiast nie zauważyła różnicy. Dało mi to do myślenia. Ludzie też nieskupieni na rzece. A to dlaczego?  Bo w mediach nic się nie mówiło! Do niedzieli. W południe internet obiegła fotka zalanej Trasy Toruńskiej. Samochody zalane po dach. Trudno było w to uwierzyć.Swoją drogą zastanawiam się jak można było wjechać w taką wodę?! Moja wyobraźnia tu się kończy. Przewidywanie jednak nie .
Wczoraj wyczułam to, a wszyscy bagatelizowali. Nawet na kafeterii.












Powstały już memy o ludziach pływających żaglówką, pontonem i wpław po wodach Warszawy.
.
.
.
A co u mnie tak poza tym? Sporo, chciałam obejrzeć film - Fałszerze z 2010 roku, ale ...w międzyczasie założyłam konto na portalu randkowym. Myślałam,że nic nie będzie się działo! A tu ... o rany w ciągu kilku godzin dostałam chyba z 40 wiadomości, 90 oczek...szok... Nie nadążałam z odczytywaniem, z oglądaniem profil. Tyle nowych twarzy! Nie wiedziałam  kogo odrzucić. Tylu przystojnych. Blondyni, bruneci, szatyni, rudzi.
Ponadto z nerwów obgryzłam znowu paznokcie, szczególnie jeden :( aż do bólu...prawie do krwi ...
.
.
.
Jutro przeważą się losy moje i CMMa. Boję się straszliwie. Jeśli nie zaliczę roku to będzie dla mnie koniec.
Strasznie boję się poniedziałków.
zaczęłam słuchać tego : http://www.youtube.com/watch?v=yuFgmYDJCl4
i  dlatego mam taki nastrój.